Polacy, Węgrzy, Słowacy… i Tokaj

01/08/2016
By Gabriel Kurczewski

Już w przyszłym tygodniu odbędzie się w Erdőbénye festiwal “Bor, mámor, Benye” (11-14 sierpnia). Jest to impreza o wyjątkowym klimacie. Opisywałem ją i polecałem kilka razy – świetne wina z butikowych winiarni, jedzenie serwowane przez starannie wybrane restauracje, czołowi węgierscy wykonawcy alternatywnego rocka, jazzu, folku. Ponadto, w programie jest wiele atrakcji dla dzieci i całych rodzin. W tym roku będą to, na przykład, wycieczki rowerowe i kajakowe (po Bodrogu). Wszystko to dzieje się w cichym, malowniczym otoczeniu, przede wszystkim w ogrodach winiarni – fantastyczny relaks.

Fot. Bor, mamor, Benye Facebook

Festiwal jest od lat uważany na Węgrzech za wzorcową imprezę adresowaną do miłośników win. Przeciwstawia się go festynom, na których sprzedaje się wina, gulasz i chińskie zabawki przy głównych ulicach.

Co ciekawe, “Bor, mámor, Benye” wciąż się rozwija, wydłuża i wzbogaca o nowe wydarzenia. W tym roku trwać będzie cztery dni. Wino będzie można pić cały czas w każdej z winiarni a dodatkowo w programie znalazło się sporo ciekawych tematycznych degustacji poświęconych głównie tokajom z Erdőbénye ale także rieslingom i maderze.

Przeprowadzonych będzie kilka seminariów i warsztatów. Wśród nich chciałbym szczególnie polecić dwa. Pierwsze, słowacko-węgierskie „Dwa kraje, jeden region” poprowadzi Daniel Ercsey z portalu Winesofa (jęz. węgierski z tłumaczeniem na słowacki). Drugie polsko-węgierskie „… Do kieliszka i do szklanki – historia Tokaju i przyjaźń polsko-węgierska” (po polsku z tłumaczeniem na węgierski) poprowadzę ja. Zaproszę jego uczestników do dyskusji o znaczeniu Polski dla Tokaju, dawniej i dzisiaj. Przypomnę rolę tokaju w polskiej kulturze i to, jak wino zbliżało Polaków i Węgrów („Serce ich dla nas Polaków najlepsze, może dlatego, że z nas, za swoje wina największe pożytki mieli…” pisał Franciszek Karpiński po wizycie na Węgrzech w 1770 r.) Podczas warsztatu spróbujemy 2-3 win, podobnych do tych, które pili dawniej Polacy.

Spotkania i dyskusje miłośników Tokaju z Polski, Węgier i Słowacji, porównywanie naszych spojrzeń na ten wspaniały region, jego wina, historię, współczesne wyzwania to coś, czego mi dotąd trochę brakowało. “Bor, mámor, Benye” jest chyba najlepszym miejscem na ich zainicjowanie. Serdecznie zapraszam do wzięcia w nich udziału i do spędzenia całego weekendu na festiwalu. Dla mnie sierpniowy weekend w Erdőbénye to zawsze najlepsze dni wakacji.

Udział w festiwalu wymaga zakupienia wejściówki na cały weekend lub poszczególne dni. Udział w seminarium wymaga dodatkowo rejestracji i wykupienia biletu (1000 ft).

Tags: , ,

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Cytaty

Jak ryby bez wody, tak Polacy nie potrafią żyć bez dobrego węgierskiego wina. — Ottlik Pál, Miles Lambert-Gocs, “Tokaji Wine”

Pogoda

Tokaj
Dzisiaj
It is forcast to be Chance of Rain at 7:00 PM CET on March 24, 2017
Chance of Rain
17°/8°

Facebook

Dzisiaj Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Znacie dalszy ciąg cytatu: "Serce ich dla nas Polaków najlepsze, może dla tego, że..." ? ... See MoreSee Less

View on Facebook

Czarująca Majówka powraca! Bogaty, ciekawy program. Polskie akcenty! Jadę! :) ... See MoreSee Less

Znów trzy dni w szampańskim humorze pod znakiem wina, magii i przyjaźni w Tarcalu! Ponownie czekamy na gości w trakcie tego weekendu z szeregiem ciekawych wydarzeń, intrygującą ofertą kulinarn...

Czarująca Majówka w Tarcalu

April 29, 2017, 12:00pm - May 1, 2017, 4:59pm

Tarcal Bor és Kultúra Egyesület

Znów trzy dni w szampańskim humorze pod znakiem wina, magii i przyjaźni w Tarcalu! Ponownie czekamy na gości w trakcie tego weekendu z szeregiem ciekawych wydarzeń, intrygującą ofertą kulinarn...

View on Facebook

Piękno i ekspresja, czyli Hárslevelű z Becsek na spotkaniu z winami Holdvölgy i kuchnią Aleksandra Barona zorganizowanym wczoraj przez stowarzyszenie Kobiety i Wino i restaurację Solec44. ... See MoreSee Less

View on Facebook

Słodkie Bodvin Cuvée za niecałe 20 zł. Tego rocznika (2015) nie znam. Poprzednie były nawet przyjemne, chociaż wyraźnie brakowało im koncentracji. ... See MoreSee Less

View on Facebook

Na świąteczny stół - Oremus? Radosław Tartas poleca słodkie Szamorodni a ja dorzucam przedwojenny druczek reklamowy krakowskiej firmy Juliusz Grosse, do której od 1884 roku należała część historycznej winnicy Oremus.
"Czasem człowiek chce uczcić ważną chwilę w życiu, wypijając butelkę dobrego wina. Dla tych którzy lubią białe słodkie - polecam Oremus Szamorodni. Jasny kolor, lekko słodki smak. Wyraźnie czuć zapach wzgórz Tokaju, słońca i wiatru, pleśni i winnic obsypanych owocami. Bylem tam już dwa razy i z pewnością jeszcze tam wrócę. Rocznik 2011 nie jest najlepszy (napiłbym się jeszcze raz rocznika 2007 ale trudno go już dostać). Wina z tej winnicy uważam za najlepsze tokaje."
... See MoreSee Less

View on Facebook

Our weather forecast is from Wordpress Weather