Majówka w Tarcal 2017

10/05/2017
By Gabriel Kurczewski

Za nami druga edycja Czarującej Majówki, wiosennego festiwalu wina i kultury w Tarcal. Ta młoda impreza ma swoje mocne strony.
Pierwsza z nich to komentowane degustacje. Sale miejscowego ośrodka kultury (Hat Puttonyos Borfalu) i hoteli pozwalają organizować je w komfortowych warunkach, z udziałem dużej publiczności, z czego organizatorzy chętnie korzystają. Gości festiwalu zaproszono w tym roku ponownie na spotkanie z winami tworzonymi przez kobiety (kobiecość i czary to motywy przewodnie festiwalu), a także z tokajskimi winami musującymi (między które zakradł się jeden Rizling znad Balatonu) oraz z winami z Tarcal.

Oryginalny, złożony z nieprzypadkowych wydarzeń był program kulturalny festiwalu. Obejmował on m.in. spotkanie z Oszkarem Maurerem, winiarzem z Szeremseg w Serbii oraz Szabolcsem Martonem, historykiem z Pécs badającym średniowieczne dzieje seremskich win. Były one wysoko cenione, także w Polsce, zanim kres ich świetności położyła inwazja turecka. Wówczas wielu tamtejszych winiarzy przeniosło się ponoć na północ i przyczyniło znacząco do zbudowania świetności Tokaju. Tarcal, to także nazwa wzgórza w Szeremseg.
W synagodze, rzadko dotychczas udostępnianej szerszej publiczności, rozmawiano o książce Jánosa Nyíri Madárország. Wydana pierwotnie w 1990 roku, w języku angielskim jako Battlefields and Playgrounds, uznana została przez “The Observer” za najważniejszą powieść napisaną przez osobę, która przeżyła holocaust. Jej akcja rozgrywa się, między innymi, w Tarcal. W spotkaniu uczestniczył znany historyk (i winiarz) dr Krisztián Ungváry autor książki o antysemityzmie w przedwojennych Węgrzech.
Mi z kolei przypadło w udziale omówienie znaczenia jakie wina węgierskie zdobyły w minionych stuleciach w Polsce. Wracałem do tego tematu także podczas wycieczki do tarcalskich winnic.
Spacer wśród winnic był ponownie jedną z największych atrakcji festiwalu. Była to długa, ponad dwugodzinna wyprawa z wieloma przystankami, degustacjami i opowieściami. Wyruszyliśmy na nią spod barokowego budynku strzegącego wejścia do piwnic należących kiedyś do Rakoczych a później Habsburgów. Dzisiaj jest on siedzibą instytutu badawczego wina i winorośli. W poniedziałkowy poranek można tam było zjeść na świeżym powietrzu śniadanie, wypić kawę, kupić regionalne produkty.

Organizatorzy majówki poświęcają bardzo dużo uwagi gościom z Polski. Przygotowano w naszym języku festiwalowe ulotki, tłumaczono na język polski najważniejsze wydarzenia, w tym degustacje komentowane, znaleziono w programie czas na historię polskich związków z Tokajem, zaproszono polski zespół muzyczny (Kraków Street Band), przy którego muzyce wieczorami pito i tańczono w winiarniach. Jednym z głównych partnerów festiwalu był Instytut Polski w Budapeszcie.
Wracając do win, trzeba powiedzieć, że spore wrażenie robi zaangażowanie z jakim pracuje się w Tokaju nad winami musującymi. W degustacji „szampanów” przedstawiono dziewięć win robionych wyłącznie metodą tradycyjną, różniących się kompozycją tworzących je odmian i długością fermentacji w butelce. Najlepsze wrażenie zrobiły na mnie Beres Tokaji Pezsgő 2013, Kikelet Pezsgő Brut Harslevelu 2013 i Patricius Pezsgő Brut Nature 2014.
Beres Pezsgő 2013 miało bardzo świeże owocowe usta z ładną kwasowością, raczej limonkową niż jabłkową. Było energiczne, intensywne, długie. Wino Patricius powstało z udziałem furmintu, harslevelu i żółtego muszkatu. To chyba udział tego ostatniego dostarczył winu nut korzennych. Wyraźne były też aromaty cytrusowe, z dominacją grapefruitów. Wino było przyjemnie cierpkie w zakończeniu, zawierało tylko 4 g/l cukrów. Zaskoczyło mnie Pezsgő z Kikelet, które zapamiętałem z ubiegłego roku jako bardzo kwasowe, z mocnym zielonym jabłkiem. Jego kwasowość była teraz szlachetniejsza i nieco słabsza a na podniebieniu czuć było wyraźne nuty dojrzałych owoców i miodu. Jest to pełne, intensywne, efektowne wino.
Degustacja młodych win z Tarcal przybliżyła charakter lessowego terroir, chociaż jak podkreślano, warstwy lessu w Tarcal są różnej grubości i korzenie winorośli często sięgają do znajdujących się pod nim skał (andezyt, piroksen i inne), co ma duży wpływ na wina.
András Kanczler z winiarni Basilicus powiedział, że chociaż tokaj nazywa się królem win, to ten z gleb lessowych należałoby raczej nazwać królową. Chyba nieprzypadkowo też na etykietach tarcalskich winiarni częściej niż gdzie indziej pojawiają się kwiaty. Wina z lessu są trochę lżejsze i łagodniejsze, bardziej miodowo-kwiatowe niż wina z gleb ciężkich, gliniastych. Do ich zalet można zaliczyć też elegancką, często stonowaną, cytrusową kwasowość. Dobrze się je pije. Sprzyja im obecna moda na lżejsze wina.
W degustacji win z Tarcal najciekawiej wypadły, moim zdaniem, Kikelet Hárslevelű Vati 2015 i Basilicus Furmint Mestervölgy 2015. Kikelet jest najbardziej znaną winiarnią z Tarcal a Basilicus należy do kilku innych zasługujących na uwagę. Winiarnia ta posiada 55 hektarów winnic, czyli około 10% wszystkich jakie znajdują się w Tarcal i spory już zestaw ciekawych win, zarówno wytrawnych jak i słodkich.
Degustacja zakończyła się przedpremierowym pokazem pierwszej edycji wina „Tarcal”, mającego promować miejscowe terroir. Powstało jako kupaż wytrawnych win z furmintu i hárslevelű z rocznika 2016, dostarczonych przez członków tarcalskiego stowarzyszenia winiarzy. Wino kupażowano zaledwie kilka dni przed festiwalem, nie było więc w pełni gotowe. Będzie chyba jeszcze filtrowane i do butelek trafi za około dwa miesiące. W wakacje będzie je można kupić w tarcalskich winiarniach. Moim zdaniem wypadło obiecująco, miało sporo owocu – gruszek, jabłek, owoców egzotycznych, dobrą, niezbyt mocną kwasowość.
Gorąco namawiam do odwiedzania Tarcal i poznawania tamtejszych win. Razem z Mad, Tállya i Erdőbénye (z Olaszliszka), Tarcal należy dziś do najciekawszych, najdynamiczniejszych ośrodków winiarskich w Tokaju.

Tags: , , , , ,

Comments are closed.

Cytaty

… kiedy królów brakło, wino tokajskie przestało byc winem królów. Pozostało jednak do dziś królem win i pozostało winem par exellence polskiem, bo najlepiej u nas rozumianem, najwyżej cenionem. — Druk reklamowy firmy Juliusz Grosse, l. 30-te XX w.

Pogoda

Tokaj
Dzisiaj
It is forcast to be Clear at 7:00 PM CEST on May 29, 2017
Clear
30°/13°

Facebook

Od dzisiaj w Lidlu! I nie wygląda to na jakąś private label. 59,99 zł. ... See MoreSee Less

View on Facebook

Fotorelacja Piotra Wdowiaka z majówki w Tarcal. ... See MoreSee Less

Na przełomie kwietnia i maja w tokajskiej miejscowości Tarcal odbyła się druga edycja festiwalu wina - Czarująca Majówka w Tarcalu (Bűbájos Hétvége). Termin festiwalu jest nieprzypadkowy. P...

View on Facebook

Pozdrowienia z Tarcal. 2003 - jedno z najlepszych Aszu jakie kiedykolwiek piłem. ... See MoreSee Less

View on Facebook

Jeszcze jestesmy pod instytutem. Za chwile ruszamy do winnic. ... See MoreSee Less

View on Facebook

Nadeszła wiekopomna chwila. Wino Tarcal już w kieliszkach. ... See MoreSee Less

View on Facebook

Bąbelki w Tarcal. Na dzień dobry. :-) ... See MoreSee Less

View on Facebook

Our weather forecast is from Wunderground for WordPress