Posts Tagged ‘ jesień ’

Jesień, czyli pełnia

15/10/2013
By Gabriel Kurczewski
Szent Tamas 10.2013

Jesień w Tokaju nie jest czasem schyłku ale kulminacji. Wypełnia się wtedy i ukazuje oczom to wszystko o czym rozmawia się przez resztę roku: mgły znad Bodrogu i Cisy podnoszące się koło południa, szlachetna pleśń infekująca stopniowo winogrona, grupki kobiet zbierających pojedyncze, zrodzynkowane owoce, w piwnicach szemrzące lub pyrkoczące beczki z fermentującym moszczem. Jesień...

Read more »

Jesień pełna złota

03/11/2011
By Gabriel Kurczewski
Jesień w Tokaju 033

Jesień w Tokaju jest jakby bardziej złota niż w Polsce. Oprócz buków, klonów, dębów wyzłaca się też winorośl. Liście i przejrzewające, podsychające owoce nabierają nowych kolorów i kształtów. Można je obserwować bez znużenia naprawdę długo. Złocą się też w słońcu lessowe gleby góry Tokajskiej. Delikatne zamglenie rozprasza blask słoneczny i rozmywa horyzont a wszystko...

Read more »

Cytaty

W piwnicach polskich od wieków przechowywany węgrzyn stał się w ostatnich czasach coraz rzadszym na stołach, – wypierają go wina podlejszej konsystencji. Podniebienia smakoszów, przyzwyczajonych od szeregu pokoleń do złotego nektaru tokajskiego, muszą często próbować trunków, które, choć oszałamiają, jednak nie dają tej werwy i wylewu szczerych i serdecznych uczuć, jakie wywołuje przy biesiadnym stole dobre wino węgierskie. — Henryk Drozdowski, Wstęp do: Janusz Kaller, O produkcji i rodzajach win tokajskich Warszawa, 1930

Our weather forecast is from WP Wunderground