Lidl – tokaje w niskich cenach

11/03/2017
By Gabriel Kurczewski

W restauracji Tamka 43 Lidl zorganizował wczoraj degustację win, które wprowadzone zostaną do sprzedaży 20 marca (podobno tu i ówdzie już się pojawiają). Oferta nosi nazwę “Świąteczna kolekcja dobrych smaków w niskich cenach”. Co tym razem znajdą dla siebie na półkach popularnego dyskontu miłośnicy tokajów?

Wróci wytrawny Tokaji Furmint Made by Dereszla, tym razem w odsłonie z rocznika 2015 (19.99 zł). Wino jest lekkie, kwasowe, jabłkowo-cytrynowe, orzeźwiające. Jest to raczej wino na środek gorącego lata niż wielkanocny stół. Swoich zalet do maja czy czerwca nie straci, więc warto parę butelek kupić już teraz i przechować do cieplejszych dni.

To wino bywało krytykowane jako zbyt skromne, proste, nie w pełni zasługujące na miano reprezentanta szczepu furmint w tokajskim wydaniu. Można się w odniesieniu do rocznika 2015 z takim zarzutem zgodzić ale mimo to traktować to wino jako bezpretensjonalny, orzeźwiający napój na lato w naprawdę dobrej cenie.

Na półkach pojawi się także „wino z kotkiem”, czyli należące do popularnej u nas dzięki Lidlowi serii Dorombor z winiarni Dereszla. Będzie to tym razem „Not Dry” (Nem Szaraz) 2015 o rześkim, świeżym jabłuszkowym aromacie. Wino jest „lekko-półsłodkie”. W roczniku 2013 zawierało 19,5 g/l cukru i w najnowszej edycji chyba nie ma go więcej. Jest to więc lekkie, łatwe i przyjemne wino o nutach świeżych owoców, głównie jabłek, a także gruszek i owoców egzotycznych. Jest bardziej zwiewne niż bym chciał ale utrzymuje się w komercyjnej stylistyce swojej serii, więc kto ją wcześniej polubił, zaakceptuje także „Not Dry 2015”.

Podczas degustacji rozczulił mnie rustykalny charakter Sajgó Hárslevelű Late Harvest 2014 (24,99 zł but. 0,75 l). Jest to słodkie (ale tylko trochę) wino zrobione w Tolcsvie przez jednego z większych producentów win w tradycyjnym stylu, dopuszczającym utlenienie. Wino jest intensywnie miodowe, woskowe, lipowe, w ustach łagodne, z niewysoką kwasowością, alkoholem na poziomie 11%. Choć daleko mu do mistrzostwa nawet w swoim stylu, to jakoś chwyciło mnie swoją prostotą za serce. Nie pierwszy raz Lidl sięga po tokaje oldskulowe i nie najgorzej mu to wychodzi. W pierwszej węgierskiej ofercie jaką ta sieć przedstawiała w Polsce bardzo podobał się półsłodki Furmint firmowany przez Tokaj Classic. Rok temu w Lidlu na Słowacji znalazłem interesującego półsłodkiego Furminta z winiarni rodziny Götz z Hercegkut.

Kolejnym półsłodkim winem w katalogu Lidla jest Leonis Furmint 2008. Leonis jest drugą etykietą znanej wytwórni Patricius. Wino jest już dość stare. Jego nos był jeszcze całkiem intensywny choć daleki od świeżości, miodowy trochę ziołowo-apteczny. W ustach niewiele zostało z owocu, czuć było trochę suszu morelowego, koncentracja była słaba, kwasowość niska. Cena jest niewygórowana (17,99 zl but 0,75 l), wino da się wypić ale w sumie zalet ma niewiele.

Lidl od jakiegoś czasu sprzedaje też 5-puttonowe Aszú. Tym razem na półki trafi Royal Tokaji 5P Aszú 2013. Elegancka etykieta ze srebrnym otokiem przypomina wyraźnie główną serię win tego cenionego producenta, choć mamy tu do czynienia z winem butelkowanym specjalnie dla Lidla. Nos był czysty, świeży, owocowo-miodowy ale mimo dekantacji niezbyt intensywny. Usta miały odpowiednią koncentrację, czuć w nich było nuty pigwy i suszonej brzoskwini, które mogłyby być jednak intensywniejsze. Winu wyraźnie brakuje kwasowości i jest trochę landrynkowe.

Cena 69,90 zł za 5-puttonowe Aszu jest bardzo atrakcyjna. Zazwyczaj płaci się za te wina co najmniej dwa razy więcej. Mimo, że Aszú z Royal Tokaji ma swoje zalety powstaje pytanie czy warto? Można za tę cenę kupić dobre słodkie Szamorodni lub Late Harvest (np. z Disznókő), które będą bardziej kompletne, harmonijne, choć, pozbawione czaru i prestiżu „wina królów i króla win”. Chateau Dereszla Aszú 2009, które można było w Lidlu kupić kilka miesięcy temu było moim zdaniem wyraźnie lepszym winem.

Zaskakuje brak w najnowszej tokajskiej ofercie przyzwoitego słodkiego wina za około 30 zł. Lidl sprzedawał wcześniej w tej cenie Royal Tokaji Cuvée, Bodvin Cuvée, Dorombor Nagyon Édes a nawet Hétszőlő Fordítás i były to całkiem ciekawe propozycje niedrogich win deserowych. Zapewne wiele osób będzie poszukiwać takich win przed świętami. Mimo całej mojej sympatii dla Sajgó Hárslevelű, trzeba powiedzieć, że ono tej roli nie udźwignie, natomiast Royal Tokaji Aszú jest już znacznie droższe. Jak zawsze, szukając prawdziwie śwątecznych smaków, trzeba więc będzie czasem opuszczać strefę niskich cen.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Cytaty

… kiedy królów brakło, wino tokajskie przestało byc winem królów. Pozostało jednak do dziś królem win i pozostało winem par exellence polskiem, bo najlepiej u nas rozumianem, najwyżej cenionem. — Druk reklamowy firmy Juliusz Grosse, l. 30-te XX w.

Pogoda

Tokaj
Dzisiaj
It is forcast to be Chance of Rain at 7:00 PM CET on March 24, 2017
Chance of Rain
17°/8°

Facebook

Dzisiaj Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Znacie dalszy ciąg cytatu: "Serce ich dla nas Polaków najlepsze, może dla tego, że..." ? ... See MoreSee Less

View on Facebook

Czarująca Majówka powraca! Bogaty, ciekawy program. Polskie akcenty! Jadę! :) ... See MoreSee Less

Znów trzy dni w szampańskim humorze pod znakiem wina, magii i przyjaźni w Tarcalu! Ponownie czekamy na gości w trakcie tego weekendu z szeregiem ciekawych wydarzeń, intrygującą ofertą kulinarn...

Czarująca Majówka w Tarcalu

April 29, 2017, 12:00pm - May 1, 2017, 4:59pm

Tarcal Bor és Kultúra Egyesület

Znów trzy dni w szampańskim humorze pod znakiem wina, magii i przyjaźni w Tarcalu! Ponownie czekamy na gości w trakcie tego weekendu z szeregiem ciekawych wydarzeń, intrygującą ofertą kulinarn...

View on Facebook

Piękno i ekspresja, czyli Hárslevelű z Becsek na spotkaniu z winami Holdvölgy i kuchnią Aleksandra Barona zorganizowanym wczoraj przez stowarzyszenie Kobiety i Wino i restaurację Solec44. ... See MoreSee Less

View on Facebook

Słodkie Bodvin Cuvée za niecałe 20 zł. Tego rocznika (2015) nie znam. Poprzednie były nawet przyjemne, chociaż wyraźnie brakowało im koncentracji. ... See MoreSee Less

View on Facebook

Na świąteczny stół - Oremus? Radosław Tartas poleca słodkie Szamorodni a ja dorzucam przedwojenny druczek reklamowy krakowskiej firmy Juliusz Grosse, do której od 1884 roku należała część historycznej winnicy Oremus.
"Czasem człowiek chce uczcić ważną chwilę w życiu, wypijając butelkę dobrego wina. Dla tych którzy lubią białe słodkie - polecam Oremus Szamorodni. Jasny kolor, lekko słodki smak. Wyraźnie czuć zapach wzgórz Tokaju, słońca i wiatru, pleśni i winnic obsypanych owocami. Bylem tam już dwa razy i z pewnością jeszcze tam wrócę. Rocznik 2011 nie jest najlepszy (napiłbym się jeszcze raz rocznika 2007 ale trudno go już dostać). Wina z tej winnicy uważam za najlepsze tokaje."
... See MoreSee Less

View on Facebook

The forecast for Tokaj, Hungary by Wordpress Weather