Tokaj Renaissance w Warszawie (1/2)

09/12/2012
By Gabriel Kurczewski

W zakończeniu relacji z marcowej degustacji „Furmint and Friends” napisałem, że „…życzyłbym sobie rozdzielenia degustacji Tokaju i reszty Węgier, szerszego otwarcia imprezy dla miłośników win, obudowania głównych degustacji mniejszymi wydarzeniami”. Wystarczyło poczekać kilka miesięcy żeby życzenie się spełniło. 29 listopada mieliśmy w Warszawie dużą degustację tokajów, której towarzyszyło seminarium z komentowaną degustacją 15 win oraz osobne (zamknięte) degustacje win dwóch producentów zorganizowane przez ich importerów (Dobogó, Patrícius). Organizatorem imprezy była Winicjatywa a jej węgierskim partnerem stowarzyszenie Tokaj Renaissance.

O Tokaju zrobiło się głośno. W Internecie pojawiają się kolejne relacje. Być może tematem miesiąca na Winicjatywie nie będą dyskonty tylko dyskusja  o tokajskiej esencji. Na dole strony podaję linki do relacji a sam powstrzymuję się od spóźnionego sprawozdania. Ogólne wrażenie jest bardzo radosne. Poziom degustacji był wysoki. Pojawiło się sporo ciekawych win. Dzisiejsze tokaje na szczęście różnią się między sobą nie tylko drobnymi niuansami. Dużo emocji wzbudziły nieco starsze roczniki Aszú: 1999, 2002, 2003. Znalazłem też jedno wino, które mnie szczególnie zaintrygowało – Furmint Susogó (Tokaj Nobilis).

Zamiast relacji przedstawiam fragmenty rozmów przeprowadzonych przeze mnie podczas degustacji.

Melinda Béres jest dyrektorem zarządzającym winiarni Béres, obecnie przewodniczy stowarzyszeniu Tokaj Renaissance.

- Czym zajmuje się obecnie Tokaj Renaissance?

- Stowarzyszenie skupia kilkanaście winiarni. Jego głównym celem jest  promocja Tokaju na Węgrzech i za granicą. Ponieważ zgadzamy się co do tego jak to robić, to współpracujemy ze sobą. Uważamy, że w grupie możemy zrobić więcej niż działając w pojedynkę. W latach dziewięćdziesiątych inicjatywę wykazywali głównie inwestorzy zachodni, którzy wkroczyli wtedy do regionu. Nieco później również Węgrzy zaczęli zakładać nowe posiadłości, na przykład my w 2002 roku. Wszyscy w stowarzyszeniu jesteśmy przekonani, że należy nadal promować markę Tokaj i tokajskie gatunki win. Staramy się też komunikować z politykami, węgierską administracją, aby wszyscy pomagali stawać się Tokajowi regionem winiarskim światowej klasy.

- Co słychać w Twojej rodzinnej firmie?

- Winiarnia Béres obchodzi dziesięciolecie i jest już w pełni rozwiniętym przedsiębiorstwem. Mamy piękną siedzibę, zagospodarowane winnice, dobry zespół. Teraz głównie pracujemy  nad sprzedażą. W ostatnich dwóch latach zwiększyliśmy udział eksportu w sprzedaży. Wynosi on obecnie około 50%.

- Jakie kierunki eksportu są najważniejsze dla winiarzy z Tokaju?

- Producenci mają kontakty i sprzedają wina w różnych krajach. Wielu z nas sprzedaje w Polsce, która jest tradycyjnie ważnym rynkiem dla Tokaju. Jesteśmy znacząco obecni w USA i Wielkiej Brytanii. Liczy się Ukraina i w ogóle kraje ościenne. Ostatnio wiele winiarni szuka zbytu w Azji.

– W ubiegłym roku zabutelkowaliście moszcz z hárslevelű (185 g/l. cukru) Będzie powtórka?

- Tak, choć nie w tym roku. To był dobry pomysł. Nie każdy może pić wino, chociażby dzieci. Wiele osób polubiło nasz moszcz.

- Większość waszych win możemy kupić w Polsce ale nie ma wśród nich bardzo drogiego, wytrawnego “Furmint 400″. Co to za wino?

- To szczególna edycja. W 2011 minęło 400 lat od pierwszej pisemnej wzmianki o furmincie. W dodatku była ona związana z Erdőbénye, gdzie mamy siedzibę. W spisie kościelnych posiadłości wymieniona została winnica o nazwie Furmint, czyli, jak można sądzić, obsadzona furmintem. Zrobiliśmy z tej okazji 400 butelek szczególnie dobrego wytrawnego Furmintu z winnicy Omlás, rocznik 2009. Była to forma promocji odmiany, którą kochamy.

- Skoro jesteśmy przy furmincie, powiedz, proszę, parę słów o imprezie Furmint Februar?

- Na Węgrzech luty jest miesiącem furmintu. W przyszłym roku to wydarzenie odbędzie się po raz trzeci. Organizuje je  Vinoport.hu internetowe czasopismo winiarskie. Każdy, kto produkuje lub sprzedaje wina z furmintu organizuje degustacje, promocje. Jest też centralne wydarzenie, wielka degustacja w Budapeszcie, na której każdy może pokazać swoje wina z tego szczepu, równiez winiarze spoza Tokaju, np. z Somló a nawet spoza Węgier.

- W takim razie, do zobaczenia w lutym. Dziękuję za rozmowę.

 

Sarolta Bárdos tworzy wina w niewielkiej posiadłości Tokaj Nobilis. Jest w 2012 roku ”winiarzem roku regionu tokajskiego” Mam przyjemność współpracować z importerem jej win (Rafa).

- Jaki był ten sezon w Twoich winnicach?

- Bardzo suchy i gorący ale owoce się udały. Zaczęliśmy zbiory bardzo wcześnie, na początku września od muszkatu, po dwóch tygodniach zebraliśmy  furmint na nasze podstawowe wino wytrawne (Birtokbor), jeszcze trochę później owoce na wina z winnic Bárakónyi (furmint i hárslevelű) i Csirke (furmint). Następnie czekaliśmy na późny zbiór. Rozwój botrytis był bardzo powolny, warunki rozwoju szlachetnej pleśni poprawiły się dopiero w październiku ale kiedy prognozy ostrzegły przed silnymi deszczami szybko zebraliśmy owoce. Nie będziemy więc mieć w tym roku Aszú, tylko dobre, umiarkowanie słodkie wino Amicus.”

- Susogó to zupełnie nowe wino z parceli Csirke?

- Tak. Myślę, że to ciekawe wino. Mamy tam głównie glebę riolitową ale w jednym małym zakątku parceli mamy andezyt, bardzo twardą, czarną skałę. To miejsce daje winom zupełnie inne aromaty i smaki, więc zebraliśmy te owoce osobno i zrobiłam z nich wino, które fermentowało i dojrzewało w stalowej kadzi.

- Razem z Judit Bodó i Stephanie Berecz jesteś jedną z trzech Gracji Tokaju…

-  To rodzaj żartu, zabawa. Jako trzy Gracje zrobiłyśmy razem wino, kupaż butelkowany w magnum. Judit i Stephanie dały swoje hárslevelű, a ja furmint. Część wina fermentowała w beczkach, część w kadziach. Jest to rocznik 2011. Powstało bardzo ładne wino. Można w nim odnaleźć zarówno typowy aromat hárslevelű z Kikelet jak i typowy tokajski furmint. Jest to radosne, wesołe wino. Właśnie takie, jak my trzy.

Za kilka dni opublikuję rozmowy z panami.

 

Relacje z degustacji Tokaj Renaissance:

Relacja z degustacji winiarni Patrícius:

Relacje z degustacji Dobogó:

“10 rzeczy o Tokaju”, artykuł poprzedzający wydarzenie (W. Bońkowski) a pod nim dyskusja o tokajskiej esencji.

Tags: , ,

Comments are closed.

Cytaty

Ani zarąbanie i zagubienie dróg, ani konfiskata wina, ni grzywny – nic nie było w stanie ugasić polskiego pragnienia picia węgierskich specjałów. I tak po dziś dzień, śladem braterstwa polsko-węgierskiego stał się tokaj, najlepiej rozpoznawane do dziś wino w kraju wódki i piwa. — Dorota Lewandowska, Wszystkie drogi prowadzą na Wegry. Handel winem węgierskim w XVI-XVII wieku http://www.wilanow-palac.pl

Pogoda

Tokaj
Dzisiaj
It is forcast to be Partly Cloudy at 7:00 PM CET on November 23, 2017
Partly Cloudy
15°/3°

The forecast for Tokaj, Hungary by WP Wunderground